Poprzednia strona Spis treści Nastepna strona   11
        

Wojciech "Keiran" Skitał


KotOR uważany jest za jedną z najlepszych gier RPG w historii, zupełnie słusznie. Kilka miesięcy temu sam miałem przyjemność zrecenzować ten tytuł, a dzisiaj zapowiadam jego następcę.



O sequelu mówiło się już dawno, praktycznie zaraz po tym jak oryginał okazał się sukcesem, później poznaliśmy podtytuł ‘Sith Lords’ co wydawało się zwiastować grę mroczniejszą od poprzedniczki. Dzisiaj o grze wiadomo już dość dużo, a do premiery około pół roku.

(kliknij aby powiększyć)
Duszenie na antenie


W przeciwieństwie do jedynki tym razem za grę odpowiada Obsidian Entertainment, na szczęście dość doświadczony zespół developerski (jego członkowie maczali palce w Baldursach czy Tormencie) co w połączeniu ze sprawdzonym enginem jedynki powinno dać efekt co najmniej tak dobry jak część poprzednia.

ZarazZniszczonyRobotBojowy


Akcja gry toczy się około pięciu lat po wydarzeniach z jedynki (bagatela, kilka tysięcy lat przed wydarzeniami znanymi z Nowej Nadziei) gdy Sithowie doprowadzili praktycznie do wyginięcia Rycerzy Jedi. Zastanawia mnie tylko skąd wzięli się nowi Sithowie, skoro starych wykończyliśmy w jedynce, no ale liczę na jakieś wyjaśnienie, skoro gra ma być mocno powiązana z poprzedniczką. Nasz bohater to Rycerz Jedi, który próbuje z powrotem znaleźć związek z Mocą i (niespodzianka) jest ostatnią nadzieją Republiki. Autorzy zapowiadają, że będziemy mogli dowolnie wybierać między Jasną a Ciemną Stroną Mocy (mam nadzieje, że z dużym wpływem na fabułę). W każdym razie w przeciwieństwie do jedynki, tym razem zaczynamy już jako Jedi i wybieramy jedną z 3 klas (a które ponoć później możemy upgrade’ować).

Enigmatyczny obrazek koncepcyjny, czyżby jakiś szwarccharakter?


Z tego co na razie ujawniono znamy już 2 postacie niezależne. Pierwsza z nich to Mira – łowczyni nagród ze sprzętem podobnym do tego którego używał Boba Fett, zapowiada się ciekawa sojuszniczka. Druga z nich to Darth Sion, jak się domyślam jest to główny zły, brzydki facet, którego ciało utrzymuje tylko potęga Mocy. Główny bohater ma zależeć już od naszej własnej inwencji, całe szczęście. Ujawniono również jedno z miejsc akcji – Dxun jeden z księżyców w systemie Onderon. Jak na razie wygląda to podobnie do Yavina IV z przyszłości. Jakieś struktury, niebezpieczna dżungla i pozostałości po wojnach z Mandalorianami. Nic nadzwyczajnego.

Czyżby wnętrze jakiegoś niszczyciela?


Jak na razie autorzy nie zapowiadają żadnej rewolucji, a raczej ewolucję, ma być tutaj więcej wszystkiego – Mocy, broni, klas, umiejętności itp. Tak więc KotOR2 to gra cRPG w bardzo ładnej trójwymiarowej oprawie nawiązująca rozwiązaniami do BG2 i innych gier z czasów Infinity Enginu. Ciekawe questy, dużo możliwości rozwiązania jednego problemu, częściowa nieliniowość. No i z tego co pokazują obrazki przede wszystkim efektowna walka.

Niby Jedi a zna karate


O jakości KotOR2 przekonamy się już zimą, ja jestem dobrej myśli, chociaż nie liczę na żaden przełom, ale może autorzy mile nas rozczarują. Nie było by dla nich najlepiej gdyby poprzestali po prostu na mission-packu, dwójka w tytule zobowiązuje.

Kolejny concept art., tym razem ewidetnie Rycerz Jedi




Poprzednia strona Spis treści Nastepna strona   11