Poprzednia strona Spis treści Nastepna strona   10
                                   

Wojciech "Keiran" Skitał


Już drugi raz los (tj. Naczelny) pozwala mi zapowiedzieć tę obiecującą produkcję ze stajni Lucasa. Mam nadzieję że tym jest to ostatnia zapowiedź Republic Commando, a mój następny kontakt z tym tytułem umożliwi mi jego zrecenzowanie.



Jak już kiedyś wspominałem SW:RC to drużynowa strzelanina z elementami taktycznymi. Jej akcja toczy się w świecie Gwiezdnych Wojen w trakcie Wojny Klonów. Jako gracze będziemy mogli pokierować niewielkim oddziałem klonów wykonując misje dla Republiki.

Oddział II wracać do szeregu!


Z tego co mogę się zorientować, to gra będzie się dość znacząco różnić od innych produkcji tego typu. Nie ma tutaj planowania przed misją (a więc bliżej tutaj Ghost Recon niż Rainbow Six) Na dodatek trailery są wręcz wypchane akcją, nie przypomina to chirurgicznie precyzyjnych akcji z gier toczących się w czasach współczesnych. Chyba będzie tutaj więcej strzelania jak kombinowania, aczkolwiek autorzy gorąco zachwalają swoją jakoby rewolucyjną metodę dowodzenia oddziałem. W każdym razie wszelkie akcje w wykonaniu naszej drużyny wyglądają bardzo profesjonalnie, gestykulacja, ruchy, wszystko śliczne.

Bziu! Bziu! Bziu!


Jak na razie wiadomo że walczyć będziemy z Geonosjanami (latające stworki z EPII), Trandoshanami (jaszczurki) i Separatystami (droidy) o reszcie przeciwników Lucas milczy, ja liczę jednak na jakichś inteligentnych ludzi. Bronie zapowiadają się ciekawie, aczkolwiek nie spodziewajmy się rewelacji, karabiny szturmowe, blastery, kusza Wookie`ech, rakietnice, to wszystko widzieliśmy już w Jedi Knight’ach.

Pamiętam taki motyw w Królu Lwie :D


Moje obawy budzi długość gry, gdyż mamy tutaj tylko 14 misji, nie jest to za dużo, chyba, że będą dość długie. Co ciekawe autorzy wspominają także, że w grze znajdziemy wiele związków z Epizodem III, na czele z Generałem Greviousem (niestety, jak dla mnie porażką). Ciekawi mnie bardzo jak wyjdzie tryb multiplayer, na który po cichu bardzo liczę, jak na razie niestety nie wiadomo o nim zbyt wiele, deathmatch zwykły i drużynowy oraz CTF to niezbyt dużo jak na dzisiejsze czasy, może jednak autorzy coś jeszcze wymyślą.

Barykada, ciekawe czy nasza czy ichnia


Zdecydowanie najważniejszym atutem RC ma być grafika, jak na razie nie zapowiada się by miało być inaczej. Obrazki i filmy z gry prezentują się naprawdę świetnie. Szczególne wrażenie robi na mnie HUD, wygląda ślicznie i wydaje się być bardzo funkcjonalny, aczkolwiek więcej okaże się po premierze.

Cel znaleziony, zniszczyć!


SW:RC wydaje się być naprawdę świetnym tytułem i w zasadzie tylko osoby z alergią na SW mogą stwierdzić, że nie zapowiada się hit. Ja już zacieram rączki, niestety premierę opóźniono na Luty 2005.

Staaaary, wiesz ile za to dostaniemy na złomie?!




Poprzednia strona Spis treści Nastepna strona   10